Eksperci ONZ alarmują o porwaniach i przemocy wobec chrześcijanek w Nigerii; Open Doors podaje tysiące uprowadzeń od masakry w Chibok.
Eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. przemocy wobec kobiet, egzekucji pozasądowych oraz mniejszości skierowali do władz Nigerii wspólną notę, w której alarmują o wzroście porwań, przemocy seksualnej i przymusowych nawróceń chrześcijanek na północy kraju oraz w Pasie Środkowym. Rząd w Abudży ma sześćdziesiąt dni na odpowiedź. Dokument wskazuje na systematyczne działania radykalnych grup islamistycznych, w tym Boko Haram i ISWAP, a także uzbrojonych Fulani, często uzasadniane oskarżeniami o bluźnierstwo lub narzucaniem szariatu.
Skala przemocy i dane o przesiedleniach
Według informacji z czerwca 2024 roku liczba wewnętrznie przesiedlonych osób w Nigerii osiągnęła 8,18 miliona, przy czym większość pochodzi z obszarów dotkniętych konfliktami na tle wyznaniowym. Organizacja Open Doors podaje, że od masakry w Chibok uprowadzono ponad tysiąc siedemset dzieci chrześcijańskich, a w samym roku 2024 odnotowano 2830 porwań. Te liczby pokazują, jak szeroko rozprzestrzenia się przemoc wymierzona w mniejszości chrześcijańskie.
Sprawy takie jak Rhody Jatau, która spędziła dziewiętnaście miesięcy w więzieniu, zanim w grudniu 2024 roku została uniewinniona, oraz Sufi Yahayi Sharif-Aminu, oczekującego wyroku Sądu Najwyższego po groźbie kary śmierci za treść wiadomości, ilustrują arbitralne stosowanie przepisów o bluźnierstwie. Prawo te często służy eliminowaniu niewygodnych świadków i utrudnia normalne funkcjonowanie wspólnot chrześcijańskich.
Rola wspólnot kościelnych w reintegracji
Podczas XIV Zgromadzenia Ogólnego Światowego Aliansu Ewangelicznego w Seulu podkreślono, że reintegracja ofiar przemocy wymaga aktywnego udziału kościołów. Bez takiego wsparcia wiele kobiet i dziewcząt pozostaje na marginesie życia społecznego, bez możliwości powrotu do codziennej egzystencji. Wspólnoty lokalne stają więc przed zadaniem nie tylko modlitwy, ale też praktycznej pomocy w odbudowie życia. Polskie organizacje pomocowe, takie jak Głos Prześladowanych Chrześcijan, angażują się w podobne działania, dostarczając wsparcie materialne i modlitewne ofiarom przemocy religijnej w Afryce.
Znaczenie międzynarodowej reakcji
Nota ONZ zwraca uwagę na potrzebę systemowej ochrony mniejszości religijnych i na ryzyko, jakie niesie ze sobą bezkarność sprawców. Władze Nigerii otrzymały jasny sygnał, że społeczność międzynarodowa śledzi rozwój sytuacji i oczekuje konkretnych odpowiedzi. Bez zdecydowanych kroków przemoc może się jeszcze nasilić.
Historia tych wydarzeń przypomina, że prześladowania nie dotyczą jedynie odległych regionów, lecz dotykają konkretnych ludzi, których los zależy także od postawy szerszej wspólnoty wierzących. Polskie organizacje, takie jak Głos Prześladowanych Chrześcijan, umożliwiają wsparcie finansowe i modlitewne.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej










